„To niebezpieczne leki, powodują wiele skutków ubocznych”. Jaka jest prawda o statynach?

Dodano:
Statyny Źródło: Shutterstock / NMK-Studio
Statyny uszkadzają wątrobę, obniżają potencję, powodują depresję i demencję – to jeden z mitów dotyczących tych leków.

Statyny to grupa leków o udowodnionej skuteczności, stosowana w celu obniżenia poziomu cholesterolu we krwi oraz zmniejszenia ryzyka wystąpienia zawału serca i udaru mózgu. Są jednym z najważniejszych elementów profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych. Jednocześnie należą do najlepiej przebadanych leków stosowanych w profilaktyce tych chorób.

Jednak wciąż te leki budzą opór wśród pacjentów. Obawy te spowodowane są przede wszystkim przekonaniem, że powodują szereg działań niepożądanych, zwłaszcza dotyczących uszkodzenia mięśni i wątroby. Pacjenci boją się też rozwoju cukrzycy, demencji, zaburzeń erekcji, zaćmy czy raka prostaty. Kardiolodzy raportują, że z takim podejściem pacjentów spotykają się niemal każdego dnia.

Wokół statyn wciąż krąży bardzo wiele mitów. Oto pięć z nich.

Statyny są niebezpieczne – MIT

Zła opinia dotycząca bezpieczeństwa statyn ciągnie się od momentu pojawienia się ich na rynku, czyli już cztery dekady. Wtedy faktycznie pojawiały się działania niepożądane. Tymczasem, jak przekonują kardiolodzy, statyny należą obecnie do najlepiej przebadanych leków obniżających cholesterol, stały się jednym z najskuteczniejszych narzędzi w walce z podwyższonym poziomem cholesterolu i związanymi z nim chorobami sercowo-naczyniowymi.

– Wiele złego zrobiła błędna komunikacja na początku wprowadzania statyn. Przy pierwszych statynach nierzadko pojawiały się działania niepożądane – bóle mięśni, podwyższone poziomy kinazy kreatyninowej czy enzymów wątrobowych. Dziś występują one niezwykle rzadko, ponieważ z biegiem lat leki te zostały udoskonalone, powstały nowe generacje, a badania długoterminowe jednoznacznie potwierdziły ich skuteczność i bezpieczeństwo – mówi prof. Robert Gil w rozmowie z NewsMed.

– Statyny są uznawane za jedno z 10 najważniejszych osiągnięć medycyny XX wieku, jedno z 10, które miały największy wpływ na stan zdrowia ludzkości – mówił z kolei prof. Piotr Jankowski.

Statyny powodują liczne skutki uboczne – MIT

Faktycznie, pierwsze generacje statyn wiązały się ze skutkami ubocznymi. Jednak, o czym wspomniał prof. Gil, leki te zostały udoskonalone, a działania niepożądane pojawiają się w znikomym stopniu.

Potwierdzają to m.in. wyniki metaanalizy opublikowane w lutym w prestiżowym czasopiśmie medycznym "The Lancet". Badacze wzięli pod lupę 19 dużych badań RCT (porównanie statyna vs placebo), w których wzięło udział łącznie ponad 154 tys. pacjentów, a średni czas obserwacji wynosił 4,5 roku. Chcieli zweryfikować kilkadziesiąt potencjalnych działań niepożądanych wymienionych w ulotkach dołączonych do leków.

Spośród analizowanych potencjalnych skutków ubocznych tylko cztery wykazały związek przyczynowy ze stosowaniem statyn, jednak wzrost ryzyka dla każdego z nich był bardzo niewielki (poniżej 0,3 proc. rocznie). Potwierdzono jedynie niewielkie podwyższenie aktywności aminotransferaz, nieprawidłowości w testach czynnościowych wątroby, łagodne zmiany w składzie moczu oraz obrzęki.

Nie stwierdzono związku przyczynowego między stosowaniem statyn a występowaniem zaburzeń funkcji poznawczych i demencji, depresji, zaburzeń snu, neuropatii obwodowej czy zaburzeń seksualnych. W przypadku demencji część badań sugeruje wręcz możliwy ochronny wpływ statyn na funkcje poznawcze.

Owszem, u pacjentów wciąż mogą występować bóle mięśni, jednak dotyczy to bardzo niewielkiej grupy, a same dolegliwości są najczęściej łagodne. Lekarze zwracają też uwagę, że potencjalne uszkodzenie mięśni może być skutkiem ubocznym wielu innych leków.

Można zastąpić statyny produktami naturalnymi – MIT

Kardiolodzy zwracają uwagę, że pacjenci cały czas wykazują sporą rezerwą wobec stosowania statyn. Szukają alternatyw w postaci suplementów, naturalnych produktów czy nutraceutyków czyli substancji zawartych w produktach spożywczych, które mają zarówno wartości odżywcze, jak i takie, które korzystnie wpływają na zdrowie.

Tymczasem, jak wykazały badania przeprowadzone m.in. przez prof. Macieja Banacha, z grupy kilkuset produktów jedynie pięć wykazało skuteczność w obniżeniu cholesterolu LDL. Wniosek – naturalne produkty nie zastąpią statyn.

– Jeśli pacjent ma wskazania do leczenia statynami, powinien je stosować. Pacjenta należy edukować, odpowiedzieć na każde jego pytanie i wątpliwość, by przekonywać do terapii statynami, która jest bezpieczna i po prostu wydłuża życie. Produkty naturalne mogą być dodatkiem do zdrowej diety, jednak o ich stosowaniu pacjent zawsze powinien poinformować lekarza – mówił prof. Banach.

Można bezpiecznie odstawić statyny – MIT

Statyny to podstawa leczenia hipercholesterolemia, zmniejszają ryzyko zawału serca i udaru mózgu, szczególnie u pacjentów z wysokim i bardzo wysokim ryzykiem. Jednak efekty wymagają czasu i regularności – korzyści rosną wraz z długością terapii. Tymczasem, jak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców m.in. z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, nawet 20 proc. pacjentów samodzielnie przerywa leczenie statynami.

– Jednym z głównych powodów rezygnacji z terapii statynami są obawy pacjentów dotyczące działań niepożądanych – szczególnie uszkodzenia mięśni i wątroby – często wynikające z rozpowszechnionych mitów, a nie rzeczywistych danych klinicznych – wskazuje dr Mateusz Babicki z UMW.

I wyjaśnia, że samodzielne odstawienie leczenia statynami może prowadzić do zwiększenia ryzyka zawału serca, udaru mózgu i przedwczesnego zgonu.

Statyny to leki tylko dla starszych pacjentów – MIT

Podwyższony cholesterol najczęściej dotyczy osób po 45. roku życia. Jednak w ostatnim czasie ten problem dotyka coraz młodsze osoby. Zbyt wysoki poziom cholesterolu to rosnące wyzwanie wśród osób w wieku 20, 30 i 40 lat. Do tego dochodzi hipercholesterolemia rodzinna, czyli zaburzenie o podłożu genetycznym, może powodować bardzo wysoki poziom cholesterolu już u dzieci.

Dlatego kilka miesięcy temu nowe wytyczne w sprawie leczenia podwyższonego cholesterolu opublikowały dwa najważniejsze kardiologiczne towarzystwa naukowe w USA: Amerykańskie Kolegium Kardiologii oraz Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne. Statyny obniżające poziom cholesterolu LDL powinny być rozważane już u trzydziestolatków – jeżeli poziom LDL we krwi przekracza 160 mg/dl.

Nowe zalecenia dotyczą też osób mających w historii rodzinnej przedwczesne zawały serca – przed 55. rokiem życia u mężczyzn i przed 65. rokiem życia u kobiet. Do grupy podwyższonego ryzyka zaliczono również tych, u których 30-letnie ryzyko chorób sercowo-naczyniowych jest oceniane jako wysokie.

Źródło: NewsMed, UMW, The Lancet
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...